Etykiety

akty prawne (7) badania okresowe (1) bezpieczna wymiana i eksploatacja butli gazowej (1) bhp (7) budowa wózka (5) Caterpillar (1) cv (2) CV operatora wózka (2) decyzje eksploatacji (3) dokumentacj suwnicy (1) dokumentacja podestu (1) dokumentacja wózka widłowego (6) doświadczenia (1) DTR (1) dziennik ustaw (6) dźwig samochodowy (1) ergonomia (1) firma w Łodzi (2) hds (2) historia bhp (1) historia wózki widłowe (2) instalacja gazowa w wózkach widłowych (1) instrukcja (1) instruktor (2) inwestycje (1) jak napisac dobre CV (2) JCB (1) konferencje (2) konserwacja (6) konserwacja gaśnic (2) konserwacja HDSÓW (2) konserwacja wózka (5) konserwator (4) konserwator gaśnic (2) koparko-spycharki (1) kurs na HDS a (1) kurs na podesty (2) kurs na suwnice (1) kurs na wózek widłowy (7) kurs obsługi piły (1) kurs pilarza (1) kursy na podnośniki koszowe (1) kwalifikacje (4) Linde (1) logistyka (3) logistyka magazynowa (1) LPG (1) ładowarka jednonaczyniowa (1) ładowarka teleskopowa (1) ładowarki (1) Łódź (1) magazyn (6) magzyny (1) mechanika (2) nowoczesny magazyn (2) operator klaus (1) operator wózka widłowego (3) OTC wózka jezdniowego (1) podest (1) podział uprawnień (3) pomiary elektryczne (1) praca (3) praca dla operatorów wózków widłowych (1) praca na magazynach (2) praca na wózku widłowym (6) praca w Łodzi (1) propan- butan (1) PRZEGLĄDY OKRESOWE URZĄDZEŃ (2) przepisy (5) przepisy BHP. BHP (2) przepisy UDT (6) pytania na egzamin UDT (1) pyyania na egzmain UDT (1) rodzaje napędów (1) rodzje wózków (1) spycharki (1) spytania na egzamin UDT (1) StarTech (2) suwnica (2) szkolenia dla strażaków (1) sztaplarki (2) szukanie pracy (1) technologia wózki (6) trendy (1) typy wózków (2) UDT (14) uprawnienia (7) uprawnienia na dźwigi (1) UPRAWNIENIA NA PODESTY (1) uprawnienia na suwnice (1) UPRAWNIENIA NA WÓZKI WIDŁOWE (4) uprawnienia na żurawie (1) uprawnienia UDT (6) urząd dozoru technicznego (8) urządzenia do odzyskiwania par paliw (1) urządzenia transportu bliskiego (10) ustawy (10) UTB (7) uzupełnianie kwalifikacji UDT (1) wózek (9) wózek jezdniowy podnośnikowy (10) wózek widłowy (12) wózki widłowe (3) wydarzenia (1) wypadki (2) zmiany (3) żuraw (1) żuraw stacjonarny (1) żuraw wieżowy (1)

poniedziałek, 16 lipca 2018

Uprawnienia na wózki widłowe w świetle nowych przepisów - trudności z organizacją egzaminu, wskazówki dla firm


 Uprawnienia na wózki widłowe w świetle nowych przepisów -  trudności z organizacją egzaminu, wskazówki dla firm




Nowe rozpodządenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym wejdzie w życie już 10 sierpnia




O zmianach w przepisach dotyczących uprawnień do obsługi wózków jezdniowych pisałem na blogu na początku stycznia tego roku - dla przypomnienia link do artykułu:




Zmiany, które wprowadzania rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym, zbliżają się wielkimi krokami. A to z prostego powodu - ustawa wchodzi w życie po 7 miesiącach od opublikowania, a więc zacznie obowiązywać już w przyszłym miesiącu - dokładnie od 10 sierpnia. Od tego momentu zaczyna się odliczanie. Od tego, kiedy operator ukończył szkolenie nie zakończone państwowym egzaminem (a więc otrzymał jedynie imienne zezwolenie do obsługi wózków), uzależniony jest ostateczny  termin egzaminu przed komisją UDT (a więc czas na uzupełnienie kwalifikacji i zdobycie legitymacji wydawanej przez Urząd Dozoru Technicznego). Mówi o tym 18 art. rozporządzenia:

·         imienne zezwolenia wystawione do dnia 31.12.2004 r. zachowują ważność nie dłużej niż do dnia 31.12 .2019 r

·         imienne zezwolenia wystawione do dnia 31.12.2014 r. zachowują ważność nie dłużej niż do 31 grudnia 2020 r

·         imienne zezwolenia wstawione do dnia 01.01. 2015 r. zachowują ważność nie dłużej niż do dnia 31. 12.2021 r





Uzupełnienie kwalifkacji pracowników o uprawnienia UDT na wózkiw widłowe - trudności organizacyjne i czasowe




Spoglądając na terminy podane w ustawie na pierwszy rzut oka wydaje się, że  ustawodawca daje sporo czasu na uzupełnienie kwalifikacji operatorom wózków widłowych. Czy aby jednak naprawdę jest do dużo czasu??? W niektórych przypadkach będzie to nawet ponad 3 lata  - to dużo z perspektywy pojedynczego człowiek, ale jak się może okazać niezbyt dużo w przypadku firm zatrudniających sporo pracowników, w tym operatorów pracujących w oparciu o imienne zezwolenia.



Zastanówmy sie teraz nad tym, ile osób obsługuje wózki widłowe na podstawie imiennych zezwoleń. Wprawdzie nie można podać dokładnej liczby, ponieważ nikt nie prowadzi statystyk dotyczących tego, czy pracodawca zatrudniał osoby z legitymacją UDT, czy też dopuszczał do pracy w oparciu o  imienne zezwolenie - było to jego prywatną sprawą. Oczywiście od dawna nakłaniałem do tego, aby każdy pracodawca wybierał pierwszą opcję.  Moje zdanie w tej sprawie wynikało z niepewnej podstawy prawnej dotyczącej imiennych zezwoleń, o czym można było  poczytać w moich poprzednich wpisach, dla przypomnienia linki:






Osoby, które skorzystały z moich rad,  nie mają w tym momencie żadnych problemów. Jednakże jest bardzo dużo pracodawców, którzy zatrudniali operatorów wózków jedniowych jedynie w oparciu o imienne zezwolenia. Z moich własnych obserwacji szacuję, że liczba operatorów zatrudnionych w ten sposób może sięgać nawet 70% wszystkich pracowników magazynowych obsługujących wózki jezdniowe. Wyobraźmy sobie teraz, że we wszystkich firmach osoby odpowiedzialne za zatrudnianie osób pracujących na magazynie "obudzą się" w momencie zbliżania się do końca wyznaczonego terminu, analogicznie do studentów, którzy powtarzając sobie: "jest jeszcze czas do rozpoczęcia sesji", orierntują się tydzień przed egzaminami, że to już ten moment i rzucają się w wir nauki, żeby nadrobić  utracony czas.



Zastanówmy sie nad tą sytuacją analizując przykład firmy zatrudniającej 1500 osób, spośród których większość to operatorzy wózków widłowych. Przyjmijmy, że większość z nich pracuje w oparciu o imienne zezwolenia. Pracodawca wysyła pracowników na szkolenie zakonczone egzaminem UDT w ostatniej chwili przed końcem wspomnianych terminów ważności imiennych zezwoleń. I w tym momencie pojawia się kwestia Urzędu Dozoru Technicznego, który nie ma możliwości, aby przeprowadzić egzamin dla tak dużej liczby osób w jeden dzień.  Należy pamiętać, że procedura powołania komisji egzaminacyjnej UDT jest dość długa. Co więcej, komisja jednego dnia może przeegzaminować ograniczoną liczbę osób - od 20 do 30 egzaminowanych. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze zmiany dotyczące ujednolicenia zasad składania wniosków (napiszę o tym w oddzielny artykule, śledźcie więc uważnie bloga ;) ). Od złożenia wniosku egzaminacyjnego do czasu egzaminu spokojnie miną 2 tygodnie. Jeśli więc wyżej wymienioną liczbę pracowników podzielimy przez maksymalną liczbę osób dopuszczonych jednorazowo do egzaminu, uwzględniający przy tym czas oczekiwania na egzamin, zaczniemy rozumieć, że czasu na uzupełnienie kwalifikacji wcale nie ma aż tak dużo.






Jak uzupełnić kwalifikacjie na wózki widłowe - organizacja egzaminów



Pracodawca może zorganizować egzamin UDT  u siebie w firmie, pod warunkiem że posiada wózek, który ma aktualną decyzję wystawioną przez UDT. Może również  wysłać pracowników do firmy szkoleniowej, która zajmuje się organizacją szkolenia oraz samego egzaminu UDT. Należy wziąć pod uwagę, że samo szkolenie nie trwa dwie godziny, tylko co najmniej tydzień. Jeżeli osoby mają już zaświadczenia imienne, istnieje szansa na skrócenie godzin szkolenia. W czasach, kiedy brakuje ludzi do pracy, możemy sobie wyobrazić sytuację pracodawcy, który na parę dni odciąga 20 osób od pracy.



Ważną sprawą jest uwzględnienie możliwych i realnych terminów organizowania egzaminów. Problem może pojawić się w momencie, kiedy zacznie budzić się coraz więcej firm -  dozór techniczny ma ograniczone możliwości, anależy pamiętać, że zajmuje sie nie tylko samymi egzaminami.



Możemy też spodziewać się  podniesienia cen egzaminów (obecnie to 152 zł ). Pstryczkiem w nos dla pracodawców, którzy bedą czekali na ostatnią chwilę, może okazać się więc suma opłat za egzaminy, która przy dużej grupie egzaminowanych pracowników może okazać się dość poważna (oczywiście jeżeli podwyżka okaże się faktem).



Aby uniknąć wszelkich trudności związanych z podnoszeniem kwalifikacji operatorów wózków widłowych zatrudnionych w oparciu o imienne zezwolenia, firmy, zwłaszcza magazynowe, już teraz powinny  rozpocząć systematyczne działania. Jeśli pracodawcy obudzą się"za pięc dwunasta" problemy zaczną narastać, a mogą okazać się dużo większe, jeśli do gry dołączy Państwowa Inspekcja Pracy. Należy wziąć pod uwagę również fakt, że nie tylko UDT ma ograniczone możliwości, ale również firmy szkoleniowe, a dużych magazynów w Polsce nie brakuje.




środa, 11 lipca 2018

Jak prawidłowo prowadzić dziennik konserwacji wózka widłowego ?


Jak prawidłowo prowadzić dziennik konserwacji wózka widłowego ?




Dziennik konserwacji wózka widłowego - podstawowe obowiązki właściciela i konserwatora



Jednym z głównych obowiązków eksploatującego wózek widłowy (czyli właściciela wózka widłowego), jest przechowywanie dziennika konserwacji. To właśnie na właścicielu ciąży obowiązek zadbania o to, aby dokument ten nie zginął bądź nie uległ zniszczeniu. Natomiast za prawidłowe prowadzenie dziennika konserwacji odpowiedzialny jest konerwator urządzeń transportu bliskiego.  Omówienie tej ostatniej kwesti jest stałym punktem szkoleń dla przyszłych konserwatorów wózków jezdniowych. Również na samym egzaminie UDT często pada pytanie  związane z tym zagadnieniem. Pozornie prowadzenie dziennika konserwacji wygląda dość prosto, natomiast jak wszystko w naszym kraju, przez późniejsze interpretacje prawne, może stać się skomplikowane. 



Prowadzenie dziennika konserwacji wózka widłowego - podstawy prawne, codziennie problemy, prkatyczne porady


 Pytanie egzaminacyjne brzmi nastepująco:

"jak należy prawidłowo prowadzić dziennik konserwacji wózka widłowego?".



 Odpowiedź na to pytanie znajduje się w Rozporządzeniu o Dozorze Technicznym z dani 29. 10. 2003 r art. 14.  Artykuł ten zawiera wszystkie obowiązki konserwatora, w tym omawianą przeze mnie kwestię -  prowadzenie dziennika konserwacji.  Podpunkt 5 tego paragrafu brzmi nastęopująco:

"(...) 5) odnotowanie z podaniem daty i potwierdanie podpisem w dzienniku konserwacji wyników przegłądów i wykonywanych czynności".

 Ten jeden punkt zawiera najważniejze obowiązki, jakie przyjmuje na siebie każdy konserwator wózków widłowych - wykonywanie przeglądów oraz innych czynności z nimi związanych, jak również prowadzenie dziennika konserwacji. Po wykonaniu określonych czynności pierwszą rzeczą, jaką konserwator powinien zrobić w ramach prowadzenia dziennika konserwacji, jest podanie daty wykonanego przeglądu. Bez względu na to, czy stosuje się do zaleceń producenta odnośnie motogodzin, czy też nie, powinien wpisać dzień, w którym wykonał dane czynności.  Następnie w dzienniku konserwacji powinien zapisać zakres czynności, które wykonał. I w tym momencie pojawia się pewien problem. Najczęściej stosowany jest zapis: "Przegląd wykonany  zgodnie z instrukcją obsługi".  Jest to oczywiście nienaganny zapis akceptowany podczas kontroli Urzędu DozoruTtechnicznego. Można mu jednak zarzucić brak precyzji, a to chociażby z jednego powodu - podczas przeglądu prowadzonego zgodnie z instrukcją obsługi konserwator nie realizuje wszystkich swoich obnowiązków wynikających z 14 art. Rozporządzenia. Wypisywanie wszystkich czynności, które wykonał byłoby zadaniem karkołomnym, zajmowałoby dużo czasu i miejsca w dzienniku konserwacji. Co więcej, zapis stale by się powielał, co podczas weryfikacji utrudniałoby odczytanie wykonanych czynności.

Można oczywiście do dziennika konserwacji załączyć listę rzeczy, które są wykonywane i w opisie odwoływać się do załącznika. Jest to wówczas bardzo czytelny zapis. Pojawia się tylko jeden problem -  co w momencie kiedy załącznik zaginie? Wówczas zapis pozostaje  bez wartości.   

Według mnie najlepszy zapis z prawnego punktu widzenia powinien brzmieć następująco: "Przegląd techniczny wykonany zgodnie z art 14 rozp. MGPiPS z 20.10.2003 r. (Dz.U.nr 193, poz. 1890) w pełnym zakresie". 

 W tym momencie konserwator potwierdza zrealizowanie wszystkich swoich obowiązków, a jednym z nich jest przestrzeganie instrukcji eksploatacji wydanej przez producenta. Z tego wynika, że  w tym zapisie zawarty jest rónież zapis o przeglądzie wykonanym zgodnie z zaleceniami producenta. 

Następny zapis, który powinien pojawić się w dzienniku konserwacji, to wynik wykonanych czynności. W tym miejscu należy wpisać:  "sprawny " bądź "niesprawny".  Warto zabezpieczyć się dopisując informację: "W dniu badania sprawny". Zapis ten stanowi dla konserwatora zabezpieczenie w momencie wystąpienia późniejszego wypadku czy innych nieprzewidzianych zdarzeń. Po odejściu od wózka widłowego i zakończeniu czynności konserwacyjnych konserwator nie ma wpływu na to, co dzieje się z wózkiem (chyba że zatrudniony jest na pełen etat w miejscu pracy, gdzie wykonywane są czynności ładunkowe wózkiem widłowym).

 Należy zauważyć, że konserwator nie ma obowiązku wpisania terminu kolejnych badań  - kwestia ta uregulowana jest w rozporządzeniu,  załącznik nr 2 bądź wynika z zaleceń producenta. 

 Należy pamiętać również o tym, aby w dzienniku konserwacji wózka wpisać dane, które pomogą określić, którego urządzenia dziennik dotyczy. Są to chociażby: paramtery techniczne, numer seryjny, numer Dozoru Technicznego, numer nadwozia itd.   

Dziennik konserwacji prowadzony w sposób wskazany powyżej stanowi zabezpieczenie danego konserwatora przed poważniejszymi  konsekwencjami w przypadku, gdyby sprawa trafiła do sądu.  

Na rynku dostępne są gotrowe dzienniki konserwacji wózków,  które można bez problemu zamówić. Mamy wówczas przygotowane wszystkie szablony, które powinniśmy uzupełnić o wskazane informacje, co zdecydowanie ułatwia cały proces. Plusem takich gotowych dzienników jest również niska cena. Oczywiscie nikt nie zabroni nam założenia dziennika konserwacji w zwykłym zeszycie, pod warunkiem, że spełnimy wszystkie wymogi odnośnie zapisów, które nakłada na konserwatora polskie prawo.

Poniżej przykładowe  dzienniki konserwacji.







wtorek, 26 czerwca 2018

Awaryjne opuszczanie w wózku specjalizowanym operator podnoszony wraz z ładunkiem


Awaryjne opuszczanie w wózku specjalizowanym operator podnoszony wraz z ładunkiem




Awaryjne opuszczanie w wózku specjalizowanym operator podnoszony wraz z ładunkiem to temat szeroki i jak się okazuje, wiążący się z problemami praktycznymi, a nawet prawnymi. Dziś parę słów o najważniejszych kwestiach związanych z tym zagadnieniem.






Wózki specjalizowane operator podnoszony wraz z ładunkiem a awaryjne opuszczanie




Postęp techniczny pociąga za sobą wiele pozytywnych zmian. Jedną z nich jest wprowadzanie do procesu produkcji i transportu nowych, bardziej wyspecjalizowanych maszyn i urządzeń, których zadaniem jest usprawnianie pracy i zwiększanie jej efektywności. Przykładem są chociażby wykorzystywane w transporcie bliskim wózki sepcjalizowne, w których operator podnoszony jest razem z ładunkiem. Zastosowanie takiego rozwiązania pozwala na budowanie dużo wyższych magazynów, zajmujących mniej powierzchni. Dla przedsiębiorcy oznacza to jedno - dodatkowe oszczędności. W takiej sytuacji może bowiem  zapłacić  mniej za przestrzeń magazynową, a jednocześnie, mimo mniejszej przestrzeni, nie utraci na ilości miejsc paletowych. Co więcej,  może nawet zyskać.



 Niestety, jak to w  życiu bywa, nie ma rozwiązań idealnych. Podnoszenie operatora wraz z ładunkiem pociąga za sobą nowe zagrożenia. Na pomoc przychodzą jednak rozwiązania, zastosowane przez ich producentów w podestach ruchomych przejezndych, w tym: barierki, mechanizm zmienjszania prędkości jazdy przy podniesieniu kosza czy też zamki hydrauliczne (zawory zwrotne sterowane), które w momencie pęknietego przewodu powstrzymają opadanie kabiny. Montowane są też czujniki zluzowania łańcucha oraz opuszczanie awaryjne grawitacyjne.  Z tym ostatnim rozwiązaniem może pojawić się jednak problem.  W przypadku podestu ruchomego przejezdnego nożycowego w momencie zastosowania takiego rozwiązania nie będzie  problemu - jego przestrzeń góra - dół nie jest w żaden sposób ograniczona. Natomias w przypadku wózka, już tak - w momencie, kiedy wózek znajduje się w przęśle regałowym, opuszczenie operatora nie będzie możliwe, ponieważ widły będą kolidowały z regałem.

Aby rozwiązać ten problem,  stosuje się urządzenie do awaryjnego opuszczania.



Awaryjne opuszczanie - zastosowanie specjalnego urządzenia - problemy praktyczne i prawne




Jak wygląda awaryjne opuszczanie operatora wózka widłowego w przypadku zastosowania specjalnego urządzenia do opuszczania? Operator za pomocą uprzęży oraz linki schodzi z urządzenia na dół. Tak naprawdę brzmi to dość prosto, jednak tylko w teori. W praktyce może wiązać się z poważnymi trudnościami.  Nie każdy operator jest przecież alpinistą ;) . Co więcej, powstaje również problem prawny.  Jak wiadomo, każdy operator ma obowiązek stosować się do instrukcji obsługi wydanej przez producenta, w której proces awaryjnego opuszczania jest opisany.

W tym miejscu powołam sie na instrukcję producenta Hyster model K1.O L, w której to  na samym początku producent zaznacza, iż wszystkie urządzenia podnoszące powyżej 3 metrów muszą być wyposażone w urządzenia do awaryjnego opuszczania.  Po czym pod wykrzyknikiem znajduje się zapis:

 "Operator musi odbyć szkolenie dotyczące obsługi urządzenia awaryjnego opuszczania".



W tym momencie pojawia sie pytanie - kto jest na tyle kompetentny, by takie szkolenie przeprowadzić?



 W większości firm temat zamyka się poprzez wydanie instrukcji obsługi wózka oraz zapewnienie urządzenia ewakuacji.  Widać jednak wyraźnie, że powinien pojawić sie jeszcze jeden element, moim zdaniem najważniejszy -  szkolenie operatorów z  obsługi urządzenia awaryjnego opuszczania. 


Przeglądy urządzenia awaryjnego opuszczania w wózku widłowym




Kolejna sprawa to przeglądy urządzenia awaryjnego opuszczania. Powinny być one dokonywane cyklicznie pod kątem ewentualnych uszkodzeń. Protokół takich przeglądów najlepiej przechowywać w księdze rewizyjnej danego urządzenia.



Awaryjne opuszczanie w wózku specjalizowanym - nowe rozwiązania




Ciekawym rozwiązaniem, z którym się spotkałem, było zastosowanie dodatkowego mechanicznego sterowania pompy, pozwalającego wycofać widły z regału i opuścic kabinę grawitacyjnie. Rozwiązanie to występuje w wózku producenta CROWN .



Ewakuacja operatora z wózka jezdniowego  jest jednym z ważniejszych tematów omawianych na szkoleniach oraz poruszanych na egzaminie przed komisją  Dozoru Technicznego. Jak widać, każdy wózek może mieć inną procedurę, z którą operator powinien zostać zapoznany przed przystąpieniem do pracy i - co ważniejsze - którą powinien przećwiczyć w praktyce. Niedopuszczalne, a jednak, co potwierdzają historie operatorów wózków, z którymi rozmawiam, wciąż odnotowywane są przypadki schodzenia pracownia z wózka specjalizowanego chociażby  po regałach. Pamiętajmy, że jedynie prawidłowe przygotowanie do pracy, obejmujące stosowne szkolenia i praktykę, zwiększa szansę na bezpieczne i szczęśliwe zakończenie w momencie wystąpienia sytuacji awaryjnych.

poniedziałek, 26 lutego 2018

Obsługa Techniczna Codzienna wózka jezdniowego - najnowsze zmiany w przepisach o wózkach jezdniowych


           Obsługa Techniczna Codzienna wózka jezdniowego - najnowsze zmiany w przepisach o wózkach jezdniowych 






9 stycznia 2018 roku zostało opublikowane Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym. Rozporządzenie precyzuje między innymi zasady uzyskiwania uprawnień do obsługi wózków jezdniowych różnego typu, jak również zasady przeprowadzania OTC - obsługi technicznej codziennej wózka jezdniowego.




 Nowe przepisy wywołały spore poruszenie w środowisku związanym z branżą urządzeń transportu bliskiego. We wcześniejszym wpisie (Koniec Grouponów na wózki bez egzaminów UDT - nowe rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym opisałem od dawna oczekiwane, a wprowadzone właśnie przez nowe rozporządzenie, zmiany związane z zakresem kwalifikacji, jakie będą wymagane od operatorów wózków jezdniowych.  Jednak omawiane rozporządzenie wprowadza jeszcze parę innych zmian dotyczących codziennej pracy operatora.



Obsługa Techniczna Codzienna wózka jezdniowego - dotychczasowe przepisy


Na początku odniosę się do Art. 5 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 10 maja 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym (Dz.U. 2002 nr 70 poz. 650) -  "starego", ale wciąż obowiązującego rozporządzenia:

 „Przed przekazaniem wózka do użytkowania pracodawca powinien zapewnić kontrolę jego stanu technicznego, w tym kontrolę elementów, układów i mechanizmów; w szczególności należy sprawdzić:
1) prawidłowość działania układu kierowniczego, hamulcowego i napędowego, mechanizmów podnoszenia oraz osprzętu,
2) sprawność oświetlenia i sygnalizacji, prawidłowość działania urządzeń pomiarowo-kontrolnych
oraz elementów i urządzeń zabezpieczających kierowcę i osoby współuczestniczące w czynnościach transportowych.
2. Przeprowadzenie kontroli, o której mowa
w ust. 1, powinno być odnotowane w dokumentach eksploatacyjnych wózka.”

Obecnie obowiązek ten najczęściej realizowany jest w firmach poprzez prowadzenie dziennika OTC (obsługi technicznej codziennej),  w którym operator odnotowuje wynik kontroli przeprowadzonej każdorazowo przed rozpoczęciem pracy. Podczas wspomnianej kontroli operator sprawdza wyżej wymienione elementy wózka. Takie rozwiązanie powoduje pewne trudności formalne. Wyobraźmy sobie taką sytuację: operator w trakcie jednej zmiany obsługuje kilka wózków jezdniowych. Kończąc pracę na jednym wózku  i wsiadając w kolejny wózek operator od początku powinien wykonać obsługę codzienną wózka. Każdorazowo musiałby wypisać OTC. Nietrudno sobie wyobrazić, że taki obrót spraw w dużym stopniu paraliżowałby poziom produkcji - większość czasu operator spędzałby na sprawdzaniu stanu technicznego wózków.

Nasuwa się pytanie, czy faktycznie operator powinien każdorazowo wchodząc do wózka wykonać przegląd techniczny? Oraz kolejne - czy w ogóle powinien robić to operator? Przypomnijmy  Art.5.: " Przed przekazaniem wózka do użytkowania pracodawca powinien zapewnić kontrolę jego stanu technicznego".

Jak widzimy jest to obowiązek pracodawcy, a nie operatora. Załóżmy, że na początku zmiany pracodawca przekazuje wózek do użytkowania na okres 8 godzin. Oczywiście trudno sobie wyobrazić,  żeby robił to samodzielnie, dlatego też zrzuca ten obowiązek na operatora, który zapisuje  stan techniczny wózka. W tym momencie obowiązek operatora jest uzasadniany instrukcją obsługi, w której najczęściej zapisane jest, że przed rozpoczęciem pracy operator ma obowiązek sprawdzić rzeczy wskazane przez producenta. Natomiast patrząc na zapis nie wymagałbym, aby operator zmieniając wózek każdorazowo od nowa wykonywał obsługę  codzienną.

Rozwiązaniem jest obecność konserwatora zakładowego, który  wykonywałby taki przegląd codzienny (oprócz obowiązkowego przeglądu określonego rozporządzeniem) i przed każdą zmianą dopuszczałby taki wózek do użytkowania. W tym wypadku OTC operatora nie musiałaby być odnotowywana. Jest to dobre rozwiązanie dla dużych firm produkcyjnych, gdzie wymagana jest częsta zmiana operatorów na wózku.




Obsługa Techniczna Codzienna wózka jezdniowego - nowe rozporządzenie




ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROZWOJU I FINANSÓW z dnia 15 grudnia 2017 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym (Dz.U. 2018 poz. 47)  również w tym punkcie wprowadza zmiany. Obecnie obowiązkiem organizatora pracy[1] jest sprawdzenie stanu technicznego wózka jezdniowego. Zakres czynności, które należy wykonać przy wózku, nie zmienia się względem poprzedniego rozporządzenia. Ważną zmianę wprowadza natomiast kolejny zapis, który mówi o tym, iż w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości wyniki sprawdzania, o którym mowa w ust.1, odnotowuje się w dokumentach eksploatacyjnych wózka jezdniowego. W praktyce oznacza to tyle, że wystarczy mieć założony dziennik obsługi wózka, natomiast zapisy należy odnotowywać tylko wtedy, kiedy w trakcie przeglądu zostanie wykryta jakaś usterka - w sytuacji, kiedy  operator w trakcie przeglądu wózka wykryje niesprawność, wpisuje to w dokumentach eksploatacyjnych. Zmiana ta na pewno zaoszczędzi czas poświęcany codziennie wypełnianiu papierów.









[1]           Organizator pracy - rozumie się przez to pracodawcę lub przedsiębiorcę niebędącego pracodawcą organizującego pracę wykonywaną przez osobę fizyczną na innej podstawie niż stosunek pracy albo prowadzącą na własny rachunek działalność gospodarczą powierzającego obsługę wózka operatorowi

niedziela, 25 lutego 2018

Urządzenia do identyfikacji ciśnienia w gaśnicach (gaśnica - ciśnienie)


Urządzenia do identyfikacji ciśnienia w gaśnicach (gaśnica - ciśnienie)

Urządzeniem służącym do identyfikacji ciśnienia w gaśnicach jest ciśnieniomierz. Powinien być on tak zbudowany, aby zapewnić możliwość sprawdzania, czy jest on we właściwym stanie technicznym za pomocą niezależnej aparatury wykorzystującej zewnętrzne ciśnienie do sprawdzania ciśnienia.


Skala ciśnieniomierza

Skala ciśnieniomierza powinna składać się ze:
- strefy zerowej - do wskazania ciśnienia zerowego. W przypadku występowania ogranicznika położenia ruchomej wskazówki, ogranicznik ten powinien znajdować się po stronie ujemnego ciśnienia strefy zerowej. WAŻNE - wskazówka nie może dotykać ogranicznika w strefie zerowej.
- strefy zielonej - tzw. roboczej  - wskazuje ciśnienie pomiędzy temperaturami działania. Wskazania ciśnienia zaokrągla się do najbliższej wartości całkowitej lub do 1/2 bara.
Strefy po obu stronach strefy zielonej powinny być czerwone.

Błędy wskazań

Dopuszcza się następujące błędy wskazań ciśnieniomierza:
- maksymalnie 1 bar w dolnym końcu strefy zielonej;
- ± 6% w górnym końcu strefy zielonej;
- wskazania punktu (P+20°C) z maksymalnym dopuszczalnym błędem ± 0,5 bara.

Wskazania ciśnienia na przyrządzie pomiarowym muszą być dobrze widoczne. W tym celu, zgodnie z polskimi normami, ciśnieniomierz musi posiadać ruchomą wskazówkę dosięgającą promieniowo wskazanej strefy zielonej na głębokości od 50%  do 80% wysokości strefy zielonej. Położenie wskazówki w obu końcach strefy zielonej i w punkcie (P+20°C) powinno być dobrze widoczne. Ciśnieniomierz powinien mieć skalę o długości równiej 1,5-krotnej długości od zera do górnego ciśnienia końca strefy zielonej lub większej.
Należy pamiętać, że wszystkie badania powinny być wykonywane w temperaturze 20 ± 5°C.
Materiały ciśnieniomierza mające kontakt ze środkiem gaśniczym lub gazem napędowym powinny być zgodne z nimi lub przed nimi zabezpieczone (odporne).
Wskaźnik ciśnienia powinien pokazywać, czy gaśnica jest sprawna w warunkach działania. Zmiana wskaźnika między stanem operacyjnym i nieoperacyjnym powinna nastąpić przy ciśnieniu odpowiadającym minimalnej temperaturze pracy. Błąd wskazania nie powinien przekraczać 1 bara.

Wszystkich odpowiedzialnych za urządzenia przeciwpożarowe oraz gaśnice przenośne i przewoźne w firmie, zakładzie pracy czy w innych pomieszczeniach użytkowych zachęcamy do skorzystania z naszej oferty przeglądów i konserwacji gaśnic oraz sprzętu gaśniczego. Pamiętajcie, że terminowe przeglądy to podstawowy obowiązek właścicieli sprzętu gaśniczego oraz podstawa i gwarancja bezpiecznej pracy. Szczegóły naszej oferty znajdziecie pod linkiem - StarTech. Zapraszamy.


środa, 21 lutego 2018

Stowarzyszenie pracowników służby bhp - spotkanie oddziału łódzkiego


Stowarzyszenie pracowników służby bhp - spotkanie oddziału łódzkiego

Wśród poruszanej tematyki nie mogło zabraknąć oczywiście dyskusji na temat nowego rozporządzenia w sprawie wózków jezdniowych z napędem silnikowym. Osoby zainteresowane tą tematyką odsyłam do artykułów:
Ponadto podczas spotkania poruszyliśmy  również temat  obowiązków pracodawcy w zakresie organizacji ruchu na terenie zewnętrznym,  nadzoru nad pracami podwykonawców w firmie produkcyjnej oraz programu działań organizacyjno-technicznych ograniczających narażenie drgania.



Osoby zainteresowane członkostwem w Stowarzyszeniu zapraszam na stronę.  

poniedziałek, 15 stycznia 2018


StarTech - konserwacja UTB i konserwacja gaśnic


Właśnie ruszyła nowa strona firmy StarTech, którą niedawno założyłem - link. Na stronie znajdziecie wszystkie niezbędne informacje dotyczące zakresu działalności. Jako że na blogu jeszcze o niczym nie wspominałem, w tym miejscu pozwolę sobie w paru słowach przedstawić jej charakter.


StarTech - charakterystyka, zakres usług

Firma StarTech zajmuje się świadczeniem usług z zakresu konserwacji urządzeń transportu bliskiego (wózków widłowych, ładowarek teleskopowych, podestów oraz żurawi samojezdnych oraz żurawi przenośnych typu HDS) oraz konserwacji podręcznego sprzętu gaśniczego - głównie gaśnic. Wykorzystując swoje doświadczenie zawodowe postanowiłem wzbogacić zakres działalności również o szkolenia z zakresu konserwacji urządzeń transportu bliskiego oraz konserwacji gaśnic.

Przeglądy konserwacyjne urządzeń transportu bliskiego i gaśnic

Przeglądy konserwacyjne urządzeń transportu bliskiego i gaśnic wykonujemy na terenie całej Polski.

W ramach usługi przeglądów konserwacyjnych UTB sprawdzamy stan techniczny danego urządzenia, stopień jego zużycia oraz poprawność działania. Usuwamy usterki, wymieniamy zużyte bądź uszkodzone części oraz prowadzimy pełną dokumentację. Cena usług uzależniona jest oczywiście od ilości i rodzaju urządzeń podlegających konserwacji. Podobnie wygląda kwestia usług konserwacji gaśnic, gdzie podstawą wyceny usługi jest ilość oraz rodzaj zgłaszanego sprzętu.

Szkolenia dla konserwatorów urządzeń transportu bliskiego oraz konserwatorów gaśnic

Jak już wspomniałem na początku, dodatkowym aspektem naszej działalności jest  prowadzenie szkoleń dla konserwatorów. Zajmujemy się kompleksową organizacją kursów dla konserwatorów wózków widłowych I WJO, konserwatorów podestów IP, konserwatorów żurawi  II Ż typu HDS oraz konserwatorów suwnic IS.  Nasze szkolenia zakończone są egzaminem UDT i w pełni realizują program szkoleniowy uzgodniony z i zatwierdzony przez Urząd Dozoru Technicznego.

 Drugim rodzajem szkoleń, jakie oferujemy naszym klientom, są szkolenia dla konserwatorów gaśnic, podczas których uczestnicy zdobywają praktyczne umiejętności przeprowadzania przeglądów okresowych i kontrolnych podręcznego sprzętu gaśniczego oraz wykonywania czynności konserwacyjnych i naprawczych - w tym demontażu i montażu sprzętu, wymiany środka gaśniczego, znakowania sprzętu.

Osoby zainteresowane ofertą StarTechu zachęcam do zapoznania się ze szczegółami na oficjalnej stronie, a w razie jakichkolwiek pytań do kontaktu telefonicznego bądź mailowego .  Zapraszam. 

Koniec Grouponów -- nowe rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym

  Koniec Grouponów na wózki bez egzaminów UDT - nowe rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym



          Długo oczekiwana zmiana w końcu weszła w życie. 9 stycznia opublikowane zostało Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym. Rozporządzenie z dnia 15 grudnia 2017 roku określa wymagania bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym spalinowym, elektrycznym i spalinowo-elektrycznym,  mających zastosowanie w transporcie wewnętrznym.



Imienne zezwolenia odchodzą do lamusa?


W poprzednim wpisie opisałem propozycję, która w ostatnim stadium zachowała prawie oryginalny zamysł. Ogólnie zmiany dotyczące bhp przy wózkach mówią o zakresie kwalifikacji, które będą wymagane przy obsłudze. W dość ładny sposób rozporządzenie połączone jest  z przepisami Urzędu Dozoru Technicznego, podkreślając ważność kwalifikacji nie tylko obsługujących,  ale i konserwujących wózki podnośnikowe.

Pozostał pomysł  dotyczący zezwoleń imiennych odnośnie obsługi wózków niepodlegających UDT (unoszących, ciągnikowych, naładownych), wydawanych na podstawie programów, bądź dla osób posiadających prawo jazdy (gdzie nie są wymagane żadne dodatkowe kwalifikacje). Przypomnijmy - Imienne zezwolenia stracą ważność, a co za tym idzie szkolenie na wózek widłowy nie zakończone egzaminem UDT będzie bezwartościowe. 

Wyjątkowo niebezpieczne prace wózkowego  tylko na pisemne polecenie pracodawcy?


W rozporządzeniu znalazł się też zapis o wyjątkowo niebezpiecznych pracach na wózku wykonywanych przez operatora.

Pracodawca będzie zmuszony do wystawienia pisemnego polecenia w momencie gdy wykonywana praca będzie wyjątkowo niebezpieczna:

"1. Prace wykonywane przy użyciu wózka jezdniowego, stwarzające możliwość wystąpienia szczególnego zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzkiego, związanego z warunkami panującymi w miejscu transportu, operator wózka wykonuje na podstawie pisemnego polecenia otrzymanego od organizatora pracy, uzgodnionego z właścicielem lub użytkownikiem terenu, na którym prace są wykonywane." 

Realizacja tego zapisu przyniesie sporo trudności dla pracodawcy i operatora. Wydaje mi się, że będzie to raczej martwy przepis i w praktyce zbyt wiele takich pisemnych poleceń nie będzie tworzonych.

 Rozporządzenie zezwala również na podnoszenie ludzi w koszu wózkiem, o ile przewiduje to wytwórca. W rozporządzeniu poruszony jest również temat pracy wózkiem z napędem silnikowym w pomieszczeniach - jest ona dozwolona, o ile nie przekracza natężeń dopuszczalnych w środowisku pracy. W praktyce powinno to oznaczać, że w momencie dopuszczenia wózka do pracy w pomieszczeniu powinny zostać wykonane wszystkie pomiary środowiskowe przy urządzeniu łącznie z hałasem.

Do kiedy trzeba wymienić imienne zezwolenia na uprawnienia UDT?


Ostatni zapis, który określa termin ważności imiennych zezwoleń, uległ nieznacznej zmianie. Termin, w którym operator musi uzupełnić kwalifikacje UDT, uzależniony jest od terminu uzyskania zaświadczenia. Tak więc dla osób, które mają wystawione ukończenie szkolenia:
1) do dnia 31. 12.  2004 r. zachowują ważność nie dłużej niż do dnia  31. 12. 2019 r.
2) do dnia  31. 12. 2014 r. zachowują ważność nie dłużej niż do  dnia 31.12.  2020 r.
3) od dnia  01. 01. 2015 r. zachowują ważność nie dłużej niż do dnia   31.12. 2021 r.

Ustawa wchodzi w życie po 7 miesiącach od opublikowania. Rozporządzenie z 9 stycznia  2018 roku unieważnia rozporządzenie, na podstawie którego można było wydawać imienne zezwolenia, a więc po 7 miesiącach od 9 stycznia nie będzie można już wydawać imiennych zezwoleń. 
Przypomnijmy, że wszelkie zaświadczenia, certyfikaty i legitymacje wystawiane przez firmy szkoleniowe uprawniały do obsługi wózka tylko i wyłącznie z zezwoleniem imiennym.  Bez zezwolenia lub legitymacji UDT nie stanowią legalnych uprawnień operatora.


Bezterminowe uprawnienia UDT


Jeżeli chodzi o uprawnienia wydane przez Urząd Dozoru Technicznego według stanu prawnego na dzień 15.01.2018 r. są one wydawane bezterminowo.

Obecna zmiana utrudni działanie firm szkoleniowych wystawiających uprawnienia na „szybko”  oraz wyeliminuje działanie Groupona w obecnym wymiarze. O działaniach Groupona pisałem już we wcześniejszych wpisach - dla przypomnienia link.



wtorek, 28 listopada 2017

 Zmiany proponowane w  dozorze technicznym


 Zmiany proponowane w  dozorze technicznym


Z reguły nie zagłębiam się w propozycje zmian prawa polskiego. Jest wystarczająco dużo zmian, które już zostały wprowadzone, że zabrakłoby czasu, żeby myśleć jeszcze o zmianach proponowanych czy też planowanych. Dziś postanowiłem jednak zrobić wyjątek. Przyczyna jest prosta -  proponowane zmiany są wyjątkowo mocno związane z branżą, w której działam. Chodzi o zmiany w Rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 10 maja 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym z późn. zm. (Dz.U. 2002 nr 70 poz. 650).
Uchwalenie ustawy zniesie między innymi zezwolenia imienne do obsługi wózków (zaświadczenia imienne), a jedynymi obowiązującymi uprawnieniami operatora wózka widłowego będzie legitymacja UDT (legitymacja państwowa). 

Wspomniane rozporządzenie wprowadza spory bałagan  w zakresie uprawnień operatorów, zaś  proponowane zmiany, przynajmniej tak to rozumiem, mają na celu uporządkowanie tej sytuacji. Jest to zmiana, która stanowi część większego planu. Do tej pory, by zdobyć uprawnienia operatora wózka, mieliśmy do wyboru trzy drogi. Pisałem o nich we wcześniejszych wpisach - dla przypomnienia:
W kwietniu tego roku ministerstwo usunęło możliwość uzyskiwania uprawnień wydawanych przez instytut mechanizacji (książka operatora). W związku z tym w tym momencie pozostały tylko dwie drogi - pierwsza to uzyskanie kwalifikacji wydanych przez UDT, a druga to wydanie zezwolenia na podstawie wymienionego na początku rozporządzenia.
Nie będę koncentrował się na całej propozycji, która jest obszerniejsza niż obecnie obowiązująca opcja. Skupię się tylko na tej części, która odnosi się do uprawnień obsługujących. Obszerniejszy komentarz do  zmian postaram się opublikować, gdy rozporządzenie zostanie już uchwalone.
Do tej pory, zgodnie z rozporządzeniem (Dz.U. 2002 nr 70 poz. 650) §4.1 ., było tak, że:
"Do obsługi wózka może być dopuszczony pracownik, który ukończył 18 lat i uzyskał :
1)uprawnienia operatora, zgodnie z odrębnymi przepisami, lub
2) imienne zezwolenie do obsługi wózka wystawione przez pracodawcę, ważne na terenie zakładu pracy tego pracodawcy."
Oczywiście zaświadczenie wydawane ma być na podstawie programu ustalonego przez jednostkę do tego wyznaczoną.
Swoją interpretację obecnych przepisów zamieszczałem w poprzednich wpisach - wyjaśniałem, jakie wprowadzają zamieszanie i jakie nadinterpretacje umożliwiają.
Teraz przejdę do proponowanej zmiany. Jest to projekt z 10 kwietnia 2017 r.   Obecna propozycja pkt. 4.1. brzmi następująco :
"Do obsługi wózków jezdniowych podnośnikowych z mechanicznym napędem podnoszenia dopuszcza się operatorów, którzy:
1) ukończyli 18 lat;
2) uzyskali zaświadczenia kwalifikacyjne do obsługi wózków jezdniowych w trybie określonym w przepisach dotyczących sprawdzania kwalifikacji wymaganych przy obsłudze i konserwacji urządzeń technicznych .
2. Do obsługi wózków jezdniowych, innych niż wymienione w ust1., dopuszcza się operatorów,
którzy :
1) ukończyli 18 lat i uzyskali zaświadczenia ukończenia kwalifikowanego kursu zawodowego w trybie przepisów ustawy z dnia 7 września 1991r. o systemie oświaty z zakresu kształcenia ustawicznego w formach pozaszkolnych w oparciu o programy opracowane lub zatwierdzone przez jednostkę organizacyjną wyznaczoną przez ministra właściwego do spraw gospodarki ; lub
2) posiadają dokumenty uprawniające do kierowania pojazdami silnikowymi lub zespołami składającymi się z pojazdu silnikowego i przyczepy lub naczepy uzyskane na podstawie przepisów w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami."

Co proponowana zmiana ma wnieść w praktyce?  Po pierwsze rozporządzenie o bhp przy obsłudze wózków odnosi nas bezpośrednio do przepisów dozoru technicznego i dodaje określenie wózków podnośnikowych (czyli tych, które pod ten dozór podlegają). Wszystkie te wózki po zmianie będą mogły być obsługiwane tylko na podstawie zaświadczeń wydanych przez UDT, co moim zdaniem faktycznie definitywnie uporządkuje ten kontrowersyjny temat, który jest poruszany od 2002 roku. Na pewno zlikwiduje to istnienie szkoleń „typu groupon” - o tym zjawisku też pozwoliłem sobie napisać we wcześniejszym poście (Czy warto robić uprawnienia na wózki, podesty czy suwnice w Grouponie?  Czy Groupon jest wiarygodny?) 
Kolejna część propozycji odnosi się do wózków nie podlegających pod UDT  (unoszące, ciągnikowe, naładowane) - dalej można będzie je obsługiwać na podstawie ukończonego szkolenia na podstawie programu ustalonego przez jednostkę wyznaczoną. Jednak  dalsza część planowanego rozporządzenia wprowadza dużą zmianę, ponieważ osoba posiadająca prawo jazdy nie będzie musiała kończyć nawet szkolenia w tym zakresie - wystarczy tu kategoria „B” „T”. 
Ostatni ważny zapis dotyczy czasu, jaki po wejściu rozporządzenia w życie będą mieli ludzie, by uzupełnić kwalifikacje oraz wyjaśnienia czy obecnie posiadane uprawnienia zachowują ważność.


W Art 17  podkreślono, iż uprawnienia wydane przez Urząd Dozoru Technicznego nie tracą mocy prawnej, natomiast imienne zezwolenia wydane przez pracodawców  zachowują ważność do 31 grudnia 2020 roku . Okres ten uzasadniony jest zapewne ilością osób, które korzystały z możliwości pracy na wózku bez egzaminu UDT. Gdyby wszystkie te osoby musiały od razu  wzbogacić swoje CV o kwalifikacje dozorowe, prawdopodobnie zakończyłoby się to paraliżem urzędu.
Moja ocena zamian jest pozytywna - faktycznie skończy się pewien etap luk związanych z uprawnieniami operatorów. Ponadto liczba osób zdających egzamin wzrośnie, co mocno zasili budżet…. 

niedziela, 29 października 2017

Spotkanie oddziału Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w Łodzi


Spotkanie oddziału Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w Łodzi

20 września w siedzibie firmy Awans B.H.P. na ul. Brukowej 23 w Łodzi odbyło się spotkanie łódzkiego oddziału Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Członkiem stowarzyszenia jestem już od ponad roku - pisałem o tym na łamach bloga (dla przypomnienia link - Członkostwow Ogólnopolskim Stowarzyszeniu Pracowników Służb Bezpieczeństwa i Higieny Pracy )

W trakcie zebrania omówiliśmy bieżące sprawy oddziału oraz poruszyliśmy ciekawe zagadnienia związane m.in. z obowiązkiem zapewnienia bezpieczeństwa pracy przy pracach wykonywanych inaczej niż stosunek pracy oraz  z możliwością nawiązania współpracy z Politechniką Łódzką. Uczestnicy spotkania zostali również zapoznani z terminarzem nadchodzących konferencji. O spotkaniu możecie przeczytać na stronie stowarzyszenia pod linkiem.
A kolejne spotkanie odbędzie się już 15 listopada, a wśród poruszanej tematyki będzie kwestia możliwości kontroli przez pracodawców zwartości alkoholu w wydychanym powietrzu wśród pracowników. Przewidziano również czas na dyskusję dotyczącą planowanych zmian w 2018 roku odnośnie szkoleń okresowych bhp dla pracowników administracyjno-biurowych.
Zachęcam wszystkich do dołączenia do łódzkiego oddziału Stowarzyszenia  Pracowników Służby Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. To dobry sposób na wymianę swoich doświadczeń zawodowych oraz aktualizację posiadanych informacji.